fbpx

Cytat tygodnia

"..z wiekiem człowiek rozwija w sobie zdrowy opór przeciwko nadmiernym żądaniom tyrana, zwanego własnym sumieniem." "Rozkaz", Leena Lander

“Obsydianowa komnata”, Preston&Child

Obsydianowa komnata jest przykładem tego, że nawet pisanie we dwójkę, nie gwarantuje powieściowego sukcesu. Wprost trudno znaleźć słowa, by opisać te 270 stron braku szacunku do Czytelnika. W kategorii bajka, być może książka autorstwa duetu Preston&Child mogłaby zająć jakieś poczytne miejsce w rankingu “opowieści na pięć minut przed zaśnięciem”. Z

czytaj dalej...

“Wołanie kukułki”, Robert Galbraith

Zdolność piszącej pod pseudonimem autorki Wołania kukułki, do nadawania specyficznego charakteru poszczególnym postaciom jest dosłownie wyjątkowy. Slang ulicy jest soczystym językiem podziemia. Żargon celebrytów i gwiazd wszelkiej maści niesamowicie naturalny, zaś bełkot bohatera po przekroczeniu zwyczajowej dawki alkoholu, wręcz wzruszający swoją wiarygodnością. J.K Rowling słowem, jak pędzlem, kreśli wyraziste, prawdziwe

czytaj dalej...

“Pacjentka”, Alex Michaelides

Pierwsze wrażenie jakie się nasuwa po przeczytaniu Pacjentki to przede wszystkim – dyskomfort. Psychoterapeuta jest właściwie detektywem. Zabójczyni po głębszym zastanowieniu zmienia się w ofiarę. Toksyczne związki. Ciągłe niedopowiedzenia, z których rodzą się kolejne katastrofy. Jeśli liczyliście na thriller psychologiczny, przygotujcie się raczej na obyczajówkę, owszem z trupem w tle.

czytaj dalej...

“Świat miniony”, Tom Sweterlitsch

Książka Tom’a Swetelitsch’a wstrząśnie Czytelnikiem. Efekt tego wstrząsu pogłębi jeszcze doznanie treści w wersji audio, za sprawą doskonałej interpretacji Laury Breszki. Genialny język. Doskonale skonstruowane, liczne wątki. Niezwykła plastyczność i swoboda przekazu najtrudniejszych, naukowych i pseudonaukowych zagadnień. W Świecie minionym dosłownie czuje się przestrzeń. Słuchając głosu czytającej wkraczamy w zupełnie

czytaj dalej...

“Żyj i pozwól żyć”, Hendrik Groen

Żyj i pozwól żyć ma rozśmieszyć Czytelnika i choć obiecywanych salw śmiechu doczekać się przy lekturze raczej trudno, humoru w niej nie brakuje. Przygotowania do śmierci, nawet tej sfingowanej, mogą jak się okazuje być poważnym motywem zupełnie niepoważnej historii. Znajdziemy tu marazm i minimalizm życiowy. Miłość i zgliszcza po niej.

czytaj dalej...

“Trzy billboardy za Ebbing, Missouri”, reż. Martin McDonagh

Jest sztuką opowiedzieć historię tragiczną tak, by widz mógł jednocześnie poczuć jej ciężar, ale i uśmiechnąć się do życia. Zachowując subtelność, wykrzyczeć ból i cierpienie. W postaci wydawałoby się z gruntu negatywnej, poszukać pierwotnych pokładów dobra. “Trzy billboardy…” dotyka widza, ale pozwala nie tracić nadziei do końca. Amerykańska prowincja. Leniwe

czytaj dalej...

“Zamachowcy”, Krzysztof Jóźwik

Postacie w Zamachowcach są jak jeden mąż:  inteligentne, wykształcone, sprawne, piękne i śmiałe. Nie ma miejsca na przeciętność. Tytuły naukowe zdobywa się wyłącznie na renomowanych, światowych uczelniach, a pierwsza praca nie schodzi poniżej posady w Pentagonie. W pierwszej chwili taka sceneria może się wydawać zbyt słodka, ale jej zaletą jest

czytaj dalej...

“Mapa i terytorium”, Michel Houellebecq

Książka pozostawia u Czytelnika wrażenie sporego chaosu. Trudno się tutaj pokusić o jednoznaczne określenie gatunku “Mapy i terytorium”. Opowieść, która rozpoczyna się jako retrospekcja ludzkiej psychiki, rozważania na temat skomplikowanej natury artysty, przeradza się w końcu w kryminał bez szczególnego dążenia do rozwiązania zagadki morderstwa. Doprawdy przedziwny sposób konstruowania historii.

czytaj dalej...

“Klub Dantego”, Matthew Pearl

Trudno wymarzyć sobie wspanialszy debiut pisarski niż Klub Dantego. Klasyczny, wyrafinowany kryminał rozgrywający się w drugiej połowie XIX wieku. Grupa zaprzyjaźnionych znawców literatury, pochylona nad tłumaczeniem wiekopomnego dzieła Dantego, znajduje się zupełnie niespodziewanie w kręgu iście piekielnego zagrożenia. Boska Komedia staje się dla kogoś elementarzem uśmiercania kolejnych ofiar. Co najdziwniejsze,

czytaj dalej...

“Uniewinnienie”, Dmitrij Bykow

Uniewinnienie jest lekturą niezwykle wymagającą. Jest prawdziwym wyzwaniem dla czytelniczej cierpliwości, która nigdy nie zostanie nagrodzona. Dmitrij Bykow prowadzi nas przez matnię rosyjskich, a później radzieckich mechanizmów zsyłek, aresztowań i przesłuchań okraszonych wymyślnymi torturami. Marazm bijący z każdej niemal strony, pogłębia poczucie zmęczenia i zniechęcenia dalszą lekturą. Treścią Uniewinnienia staje

czytaj dalej...