„Wchodzi koń do baru”, Dawid Grosman

To wyjątkowa przyjemność natknąć się wreszcie na książkę, która zachwyci, nie znuży, zatrzyma na dłużej niż do drugiego rozdziału. I bynajmniej nie chodzi o to, że „Wchodzi koń do baru” nie posiada rozdziałów. Fabuła opiera się na pomyśle postaci ekshibicjonistycznie dzielącej się z żywą widownią uczuciami tak intymnymi, że momentami staje się to nie do zniesienia. Publika czeka na rozrywkowy stand-up, który zabierze ją z dala od szarości dnia codziennego. Zamiast tego otrzymuje porcję wyjątkowo trudnych do strawienia przemyśleń, niewygodnych wrażeń, wspomnień, o których nie zawsze chciałoby się pamiętać. I jak w prawdziwym życiu, jednych ta otwartość urzeka, innych zmusza do odwrotu. Garstka, która pozostaje, zdaje się przedstawiać jakąkolwiek wartość.

Bogata w nawiązania do żydowskiej historii, kultury, zwyczajów słodko-gorzka opowieść o życiu w trudnym świecie pokaleczonych dzieci, wychowywanych przez równie ciężko doświadczanych rodziców. Dawid Grosman w stand-up’owej formule żartuje z dramatów i dramatyzuje incydenty z pozoru komiczne. Rządzi i dzieli publicznością. Dyryguje nastrojami i choć wydaje się panować niepodzielnie nad sytuacją, nie wszystko idzie zgodnie z planem.

Powieść nagrodzona Międzynarodowym Bookerem dotknie bez wątpienia każdego Czytelnika. Skłoni do szukania odpowiedzi na pytanie: nad czym tak naprawdę panujemy i na co w rzeczywistości mamy realny wpływ? Jak wielką odpowiedzialnością jesteśmy w stanie obarczyć siebie za czyny innych i jak dalece potrafimy wyprzeć ogrom nikczemności, której doświadczamy. Postawi nas przed koniecznością określenia granic lojalności i sprowokuje być może, do opracowania prywatnego systemu obrony przed zwyczajowo spotykanym złem. Receptą na sukces tej powieści, poza bezdyskusyjnym kunsztem pisarskim, jest szczerość w podejściu do ludzkiej natury i jej słabości. Żadnych uników. Żadnego krygowania się. Grosman na szczęście nie używa pudru.

E-book dostępny na upolujebooka.pl

5 2 votes
Article Rating