“Książka z obrazkami bez obrazków”, Hans Christian Andersen

Hans Christian Andersen pisał nie tylko książki dla dzieci. W 1839 r. wydana została jego Książka z obrazkami bez obrazków, bijąc wówczas rekordy popularności. Jak wiadomo z korespondencji, którą prowadził z przyjaciółmi, sam Andersen, uważał ją za swoją najlepszą pracę.

Wiersze prozą. To najlepsze określenie tego, co niesie ze sobą Książka… . Króciusieńkie rozdziały są jak obrazy malowane słowami. Jak scenki, które zdolny malarz mógłby oddać na płótnie. Niezwykle poetyckie, czarujące i otoczone aurą spokoju i kojącej zadumy. Ilustracje wykonane przez Ib Spang Olsen’a, pomagają tworzyć tej leniwej lekturze baśniowy nastrój. “Arabeska”, sprzed niemal dwustu lat, oscyluje wokół ludzkich, odwiecznych tematów. Miłości, śmierci, niewinności dzieciństwa, ubóstwa. Andersen operuje cudownym, skondensowanym językiem, dzięki czemu pojedyncze zdania, oddają ogrom treści. Wystarcza strona lub dwie, by Czytelnik stał się częścią niezwykle złożonej opowieści.

Do tego wydania, nie sposób nie sięgnąć wielokrotnie. Szczególnie w dzisiejszej, zagonionej rzeczywistości będzie skutecznym ograniczeniem prędkości. Łatwa w odbiorze. Zachwycająca w swej plastyczności. Piękna, niewielka książeczka. Antidotum na gonitwę myśli i stres.

Wydawnictwo – DRIADA