Książka, e-book czy audiobook?

Dylemat między wyborem formy czytanej książki jest pokłosiem rozwoju technologi, ale również boomu czytelnictwa w ogóle. Chcemy czytać szybko, dużo i wygodnie. Przywiązujemy wagę do jakości publikacji i do sprawnego docierania do nowości książkowych. Najlepiej, w przystępnej cenie.

Niewątpliwą zaletą e-booków jest właśnie ich cena. Są tańsze o blisko połowę od wydań tradycyjnych. W promocji, których jest naprawdę sporo, można kupić dobrego e-booka nawet za 9,99 zł. Nie do przecenienia jest również wygoda czytania, szczególnie na czytniku. Łatwo mieści się w torebce, jest lekki, a pod ręką, możemy mieć jednocześnie kilkanaście a nawet kilkadziesiąt książek. Zakupu lektury w formie e-booka, wolno nam dokonać o każdej porze dnia, również w niedziele niehandlowe, a dostęp do wybranej pozycji jest niemal natychmiastowy. Nie trzeba wychodzić z domu, ani niepotrzebnie trudzić kuriera.

Czytnik jest zatem bardzo wygodnym i tanim rozwiązaniem, chociaż najpierw trzeba ów czytnik oczywiście zakupić. Ceny czytników to zupełnie odrębny temat. Dodam tylko, że nie trzeba wcale kupować najdroższych, żeby czerpać radość z pochłaniania e-booków. W tym przypadku jednak, nie poczujemy charakterystycznego zapachu nowego egzemplarza. Kartki nie szeleszczą, pieszcząc ucho i nie można użyć fikuśnej zakładki, którą zrobiliśmy sobie właśnie własnoręcznie. Zauważyłam również, że po przeczytaniu kilku pozycji e-bookowych, potrzebuję następnego egzemplarza w formie tradycyjnej. Inna czcionka, biel papieru. Żeby się czytnikiem nie znudzić, dobrze jest urozmaicać sobie czytanie.

Książki papierowe są drogie. Wydania w twardych oprawach jeszcze droższe. Są jednak dostępne w bibliotekach, za darmo. Problem pojawia się, gdy polujemy na nowości. Albo dochodzą do wypożyczalni z opóźnieniem, albo są zwyczajnie wypożyczone. To prawda. Pytanie, jak bardzo nam zależy na szybkim dostępie do nowości książkowych. Osobiście ustawiam sobie w księgarniach e-bookowych alerty cenowe na nowinkach, do których muszę dotrzeć szybko. Kiedy pojawia się najniższa cena, otrzymuję wiadomość i wydaję naprawdę grosze.

W przypadku audiobooków, zarzutem wielu pochłaniaczy słowa pisanego jest fakt, że po kilku minutach słuchania, tracą koncentrację. Być może rzeczywiście istnieje grupa osób, które po prostu nie mogą ze względów obiektywnych z tej formy czytelnictwa skorzystać. Plusem audiobooków jest jednak wygoda odbioru. Słuchając, możemy prowadzić samochód, biegać po lesie, albo leżeć z zamkniętymi oczami i odpoczywać. Ta ostatnia okoliczność, jest czasem najważniejszą sprawą ze względu na kłopoty z kręgosłupem lub szybko męczące się oczy. Co do ceny, to audiobooki mieszczą się między najtańszymi e-bookami a najdroższymi książkami papierowymi. Są również dostępne w bibliotekach publicznych.

Najkorzystniejszym rozwiązaniem, wydaje się cykliczne zmienianie form, w jakich czytamy, tak, by uniknąć znudzenia. W drugiej kolejności ważne jest by, dopasować je do własnych możliwości: czytanie bez oświetlenia, wady wzroku,  kondycja fizyczna czy dyspozycja czasowa. Warto wypróbować każdą z propozycji.

Dobrze, że jest w czym wybierać.

 

 

0 0 votes
Article Rating