“Immortaliści”, Chloe Benjamin

“Immortaliści”, Chloe Benjamin

Mamy tutaj dużą dawkę niepokoju. Każda niemal strona to psychologiczne rozważania na temat życia, jego sensu a najczęściej bezsensu. Początkowo jest to dosyć uciążliwe, ale w miarę rozwoju akcji widać, że to właśnie psychika każdego z czwórki rodzeństwa Gold’ów, będących głównymi postaciami tej książki, jest kluczem do zrozumienia ludzkich postaw i zachowań. Świadomość własnego przemijania, dla niektórych z nas jest motorem do działania. Śpieszymy się, bo czasu jest mało. Trzeba go maksymalnie wykorzystać. Dla innych nieuchronność śmierci jest blokadą. Zamienia codzienność w uciążliwy koszmar.

Śmiałe opisy dotyczące świata amerykańskich gejów w erze rodzącego się dopiero AIDS, mogą robić wrażenie. Powstrzymując się od negatywnej oceny tego środowiska, dajemy sobie szansę na zrozumienie zachodzących w nim zjawisk. Perspektywa staje się wówczas co najmniej ciekawa.

“Immortaliści” nie są lekką lekturą na jesienny weekend. Stanowią jednak doskonałą alternatywę dla łatwo czytających się książek, o których zapominamy następnego dnia po przeczytaniu.